WOJNA W CZASIE POKOJU, CZYLI ZMAGANIA W CZASIE MIĘDZY PRZYGODAMI

Mistrz Gry nie zawsze rzuca nas na pierwszą linię frontu. Czasem pozwala nam wrócić do bazy wypadowej, gdzie misja wydaje się zakończona, a punkty doświadczenia rozdane. I to właśnie w tym pozornym spokoju zaczyna się najtrudniejszy etap. Mój dwubiegunowy umysł w takich momentach, w czasie pomiędzy przygodami, często po prostu szuka przeciwnika. Kiedy nie ma … Dowiedz się więcej

ARAGORN: ARCHETYP KRÓLA I FIGURA MESJASZA

Współczesna kultura przyzwyczaiła nas do obrazu bohatera jako jednostki wybitnej, niemal nadludzkiej, która swoją potęgę buduje na sile mięśni lub technologicznym zaawansowaniu. Jednak w głębokich strukturach naszej zbiorowej podświadomości drzemie obraz znacznie starszy i bardziej fundamentalny – obraz Króla, który nie jest jedynie politycznym zarządcą, ale gwarantem wyższego, metafizycznego ładu. W świecie J.R.R. Tolkiena postacią … Dowiedz się więcej

ANATOMIA NADZIEI: ZMARTWYCHWSTANIE W CIENIU PUSTEGO GROBU

Mógłbym zacząć od suchych liczb i faktów, które jako historyka powinny mnie uspokajać. Mógłbym napisać, że w przypadku Jezusa z Nazaretu dysponujemy większą liczbą zachowanych manuskryptów niż w przypadku jakiejkolwiek innej postaci starożytnej. Mógłbym wspomnieć o Papirusie P52, niewielkim skrawku Ewangelii Jana, który w naukowym konsensusie dzieli od powstania oryginału zaledwie 30–40 lat – to … Dowiedz się więcej

POKORA HISTORYKA: MIĘDZY MILCZENIEM ŹRÓDEŁ, A KRZYKIEM INTERPRETACJI

WSTĘP: ILUZJA ABSOLUTNEJ PEWNOŚCI „Wiem, że nic nie wiem”. Ten słynny, przypisywany Sokratesowi paradoks, choć powtarzany dziś do znudzenia, kryje w sobie najtrudniejszą lekcję, jaką musi odrobić każdy badacz. Niestety, zbyt często o niej zapominamy. Żyjemy w epoce, która obsesyjnie domaga się żelaznych faktów i kategorycznych odpowiedzi, przez co wykształciliśmy w sobie zgubną potrzebę życia … Dowiedz się więcej

NAJAMBITNIEJSZA KAMPANIA W MOIM DOTYCHCZASOWYM ŻYCIU

Rok 2023 był to dziwny rok, w którym rozmaite znaki na niebie i ziemi zwiastowały jakoweś klęski i nadzwyczajne zdarzenia. W roku tym dokładnie dnia 22 marca wrzuciłem na swoja facebookowa tablice wpis, przyozdobiony zdjęciem mnie stojącego przed budynkiem Instytutu Historycznego UWr, o następującej treści: “To nie jest koniec, to nawet nie jest początek końca. … Dowiedz się więcej

Skryptorium w ogniu prac

Pierwsza karta została zapisana, ale to dopiero początek. W Scriptorium trwa żmudna praca nad kolejnymi tekstami. Każda ze ścieżek wymaga czasu i precyzji. Zanim otworzymy kolejne trakty, zapraszam do lektury wpisu, który stanowi podsumowanie moich dotychczasowych działań w Katalonii: [Najambitniejsza kampania w moim dotychczasowym życiu] (Link: https://dominik.kordiuk.com/pl/najambitniejsza-kampania-w-moim-dotychczasowym-zyciu/)