🛒 SUPERMARKET MITÓW: JAK WSPÓŁCZESNA KULTURA HANDLUJE PRZESZŁOŚCIĄ (I ROBI Z NIEJ AMUNICJĘ)

🚪 WEJŚCIE: Anatomia wygodnego zakupu Wchodzisz przez obrotowe drzwi. Bierzesz wózek. Z głośników sączy się przyjemna, otulająca melodia powszechnych i bezpiecznych przekonań. Myślisz, że przyszedłeś tu jako autonomiczny poszukiwacz obiektywnej prawdy historycznej? Przestań okłamywać samego siebie. Jeśli przyjmiemy najprostszą i najbardziej intuicyjną definicję kultury – jako sposobu życia według określonych wartości – to w tym … Dowiedz się więcej

Detektywistyczna zagadka Nowego Testamentu. Czy Ewangelia Łukasza ukrywa rodowód Maryi? (Część 2)

W pierwszej części naszego nowotestamentowego śledztwa rozbiliśmy na czynniki pierwsze mikroskopijne niuanse greckiej gramatyki. Zobaczyliśmy, jak skrupulatny Łukasz, za pomocą genialnego manewru z brakującym rodzajnikiem tou, odizolował Józefa w urzędowym nawiasie i połączył Jezusa bezpośrednim, biologicznym pomostem z jego dziadkiem – Helim. Sama struktura zdań, choćby najbardziej wyrafinowana, mogłaby jednak pozostać jedynie piękną, papierową teorią. … Dowiedz się więcej

Chrześcijańska Noc Kupały. O wspólnym pniu ludzkiego sacrum i twardej chronologii

Wokół przesilenia letniego przestrzeń publiczną regularnie zalewa ta sama, przewidywalna fala: publicyści i internauci ogłaszają Noc Kupały „czystym reliktem przedchrześcijańskim”, a Kościół oskarżają o bezczelny plagiat kalendarza. To czerwcowe poruszenie dowodzi głębokiej, uniwersalnej potrzeby tożsamości oraz zakorzenienia człowieka w rytmie natury. Co jednak się stanie, gdy na dobrze znane czerwcowe zwyczaje spojrzymy przez pryzmat rygorystycznej … Dowiedz się więcej

DETEKTYWISTYCZNA ZAGADKA NOWEGO TESTAMENTU. CZY EWANGELIA ŁUKASZA UKRYWA RODOWÓD MARYI? (CZĘŚĆ 1)

Wyobraź sobie, że otwierasz dwie biografie tej samej osoby i w obu znajdujesz szczegółowe drzewo genealogiczne. Spoglądasz na nie, porównujesz imiona i… przecierasz oczy ze zdumienia. Od czasów króla Dawida te dwie listy praktycznie w ogóle się nie pokrywają. Brzmi jak totalny chaos dokumentacyjny, prawda? Z takim właśnie problemem zderza się każdy, kto zestawił ze … Dowiedz się więcej

WOJNA W CZASIE POKOJU, CZYLI ZMAGANIA W CZASIE MIĘDZY PRZYGODAMI

Mistrz Gry nie zawsze rzuca nas na pierwszą linię frontu. Czasem pozwala nam wrócić do bazy wypadowej, gdzie misja wydaje się zakończona, a punkty doświadczenia rozdane. I to właśnie w tym pozornym spokoju zaczyna się najtrudniejszy etap. Mój dwubiegunowy umysł w takich momentach, w czasie pomiędzy przygodami, często po prostu szuka przeciwnika. Kiedy nie ma … Dowiedz się więcej

ARAGORN: ARCHETYP KRÓLA I FIGURA MESJASZA

Współczesna kultura przyzwyczaiła nas do obrazu bohatera jako jednostki wybitnej, niemal nadludzkiej, która swoją potęgę buduje na sile mięśni lub technologicznym zaawansowaniu. Jednak w głębokich strukturach naszej zbiorowej podświadomości drzemie obraz znacznie starszy i bardziej fundamentalny – obraz Króla, który nie jest jedynie politycznym zarządcą, ale gwarantem wyższego, metafizycznego ładu. W świecie J.R.R. Tolkiena postacią … Dowiedz się więcej

ANATOMIA NADZIEI: ZMARTWYCHWSTANIE W CIENIU PUSTEGO GROBU

Mógłbym zacząć od suchych liczb i faktów, które jako historyka powinny mnie uspokajać. Mógłbym napisać, że w przypadku Jezusa z Nazaretu dysponujemy większą liczbą zachowanych manuskryptów niż w przypadku jakiejkolwiek innej postaci starożytnej. Mógłbym wspomnieć o Papirusie P52, niewielkim skrawku Ewangelii Jana, który w naukowym konsensusie dzieli od powstania oryginału zaledwie 30–40 lat – to … Dowiedz się więcej

POKORA HISTORYKA: MIĘDZY MILCZENIEM ŹRÓDEŁ, A KRZYKIEM INTERPRETACJI

WSTĘP: ILUZJA ABSOLUTNEJ PEWNOŚCI „Wiem, że nic nie wiem”. Ten słynny, przypisywany Sokratesowi paradoks, choć powtarzany dziś do znudzenia, kryje w sobie najtrudniejszą lekcję, jaką musi odrobić każdy badacz. Niestety, zbyt często o niej zapominamy. Żyjemy w epoce, która obsesyjnie domaga się żelaznych faktów i kategorycznych odpowiedzi, przez co wykształciliśmy w sobie zgubną potrzebę życia … Dowiedz się więcej

NAJAMBITNIEJSZA KAMPANIA W MOIM DOTYCHCZASOWYM ŻYCIU

Rok 2023 był to dziwny rok, w którym rozmaite znaki na niebie i ziemi zwiastowały jakoweś klęski i nadzwyczajne zdarzenia. W roku tym dokładnie dnia 22 marca wrzuciłem na swoja facebookowa tablice wpis, przyozdobiony zdjęciem mnie stojącego przed budynkiem Instytutu Historycznego UWr, o następującej treści: “To nie jest koniec, to nawet nie jest początek końca. … Dowiedz się więcej